DSS
nemopic nemoabyss
crew2
Linia
glob
linieStil

Established April 2004 - Last Update 18.09.2016

linieStil

Deep Sea Stories, czyli morskie opowieści

Wspomnienia Kapitana pochodzą jeszcze z czasów gdy z całym spokojem mógł o sobie powiedzieć, kłopoty to moja specjalność. Było śmiesznie i czasami strasznie, ale nigdy nudnie.
Są zawody i zawody - powiedział kiedyś kapitan - Mój należał do tych ukochanych przez Boga. Kiedyś Mrs.Nemo spytała kapitana czy go to nie męczy, że ludzie tak faktycznie nie wiedzą, jaki to zawód? Nie - odpowiedział kapitan - bo kurwa, Cygan i marynarz łaski nie potrzebują. Kiedyś kapitan zapytany napisał:

Ile jednak odwagi muszą mieć żony marynarzy, jak muszą być silne i wytrzymałe. Sa jak samotne mniszki pilnujące domowego ognia. Wychowują nasze dzieci, remontują nasze domy, decydują o wszystkim, stawiają samotnie czoła życiu, czekają na nas miesiącami. Samotnie przeżywają wzloty i upadki, odgradzają nas szczelnym murem od trudów codzienności, problemów rodzinnych i innych katastrof. Czasami samotnie płaczą po nocach, odliczając dni do naszego przyjazdu, nigdy nam o tym nie mówią. Potem rano biorą się znowu w garść, zagryzają zęby i pchają ten wózek dalej. Dzięki nim możemy bez dodatkowych stresów prowadzić tą naszą nierówną walkę z morzem, ale gdy znajdziemy się znowu na lądzie, bez ich obecności jesteśmy bezradni jak dzieci. To one, nasze kobiety dzierżą w swoich delikatnych dłoniach, stery naszego domowego transatlantyka, i robią to doskonale. Wiedzą wszystko czego my nie wiemy, do której klasy chodzą nasze dzieci, jak nazywają się sąsiedzi, gdzie płacie się rachunki i gdzie co leży.

Po drugiej stronie boiska stoimy my, ludzie morza. Jesteśmy pedantyczni, odpowiedzialni i zorganizowani, bo tylko tak możemy iść w zapasy z oceanami. Jak Templariusze przekazujemy swoje tajemnice następnym pokoleniom Nomadów. Kochamy to morze i nienawidzimy jednocześnie, tęsknimy, przeklinamy i wracamy na statek, robiąc ten nasz kolejny “ostatni rejs”. Naszym światem rządzą proste zasady i jeszcze mniej skomplikowane słowa. Czasami wydajemy się innym zbyt grubo ciosani, ale to tylko pancerz, który nosimy na sobie jak zbroję. Rzadko mamy czas na przyjaźnie lądowe. Zapraszani na jakieś party, siedzimy na uboczu, bo nie mamy pojęcia o czym wszyscy mówią, a kogo interesują nasze dziwaczne historie. Potem nasze żony boczą się na nas, że zachowujemy się jak odludki albo dzikusy. Dobrze czujemy się jedynie w towarzystwie takich jak my, a więc i przyjaźnie zawieramy z takimi jak my. Takie do końca życia, co przeważnie znaczy do zejścia ze statku. Obiecujemy sobie, że na lądzie spotkamy się, a potem nigdy nie ma czasu. Jedziemy na następny statek   i znowu zaprzyjaźniamy się, tak “do końca życia”. I u nas wszystko jest “do końca życia”....

A więc opowieści kapitana nie są o ludziach morza, one są o ich żonach, które to wszystko muszą znosić.

Deep Sea Stories

Gdy dzwoni Nick
Profesjonaliści
Off & On
Desperados
Dover
Champion
Vaya con Dios
Montrose

ciąg dalszy nastąpi

 

LiniaEnd

VISITORS