Raport #14
nemopic nemoabyss
crew2
Linia
glob
linieStil

Established April 2004 - Last Update 18.09.2016

linieStil

10.09.2016 - dzisiejszy donos jest pod patronatem kultowego tekstu: "łubu-dubu, łubu-dubu, niech żyje nam prezes naszego klubu"/

IcoPuc

Do Sejmu podstępnie wpłynął nienawistny wniosek o uchylenie immunitetu posłowi PiS, Łukaszowi Zbonikowskiemu, lat 38. Powodem jest hiper-aktywność poselskich kończyn i innych peryferyjnych organów.
Jak podaje portal “msn wiadomości”, jako pierwszy posłuszeństwa rozsądkowi odmówił “mały posełek”, czego owocem był gorący romans z asystentką europosła. Romans odkryła dosyć szybko pracowita żona, bo żony już tak mają. Tak mają nawet żony posłów PiS, która to partia uważa, że jeśli kobieta wsadza nos w męskie sprawy, należy skrócić długość łańcucha. Szkoda, że nie są w tym konsekwentni, ale to inna sprawa. Mądry poseł po szkodzie. W ramach dyskusji małżeńskiej poseł Zbonikowski starał się żonie przemówić do rozumu przy pomocy bicia jej po głowie. Zabieg przemawiania pięścią do rozumu powtarzał poseł jeszcze dwa razy, oba w obecności świadków. 
Tym oto sposobem wpłynął jeden wniosek do Sejmu, a drugi do prokuratury. Chodzi o to by mężowi stanu wytłumaczyć na język ojczysty, że nazwa partii Prawo i Sprawiedliwość jeszcze nie oznacza prawa do wymierzania sprawiedliwości. Byłbym zobowiązany gdyby sejm szybko załatwił sprawę, tak by poseł Zbonikowski, zwyczajem elektoratu PiS, mógł spuszczać swojej żonie bęcki jako osoba prywatna. 

IcoPuc

Skoro już jesteśmy przy sprawach intymnych, chcę by panowie (szczególnie ci młodsi) wiedzieli, że każdemu może się zdarzyć, że jego zuch da ciała. Panie powiadamiam, że my też mamy duszę i redukowanie nas do ptaszka cokolwiek nam uwłacza…. na kacu na przykład. 
Rozumiem, że swoje Waterloo można przeżywać, ale aktor Redbad Kijnstra wyraźnie przesadził z medialnym striptizem. Napisał na tweeters (chyba do partnerki) :
“Przed chwilą obejrzałem Smoleńsk. Rozumiem, że wyszło jak wyszło, ale jednak szkoda, że tak wyszło.”
Kolego Redbad, jestem trochę starszy i bardziej doświadczony w tych sprawach, więc taka rada. Po pierwsze przed seksem nie oglądamy filmów fantasy, gdyż to rozprasza. Po drugie, dziewczyna Panu wybaczy, to nie jest wielka tragedia, każdemu może się przytrafić, ale czy trzeba zaraz cały świat o tym powiadamiać? Łeb… znaczy głową do góry, jest gites. 

IcoPuc

MON pod koniec zeszłego roku obcięło wydatki na armię o 209 milionów złotych. Pieniądze przewidziane na modernizację armii przeznaczono na interwencyjny skup węgla. 
Nie wiem dlaczego ludzi to dziwi? W końcu jeśli pojazdy wojskowe przejdą z holzgas na węgiel, to jest to spory skok do przodu. 

IcoPuc

Jak podaje portal wRealu, od września rusza Antkowa Obrona Terytorialna. Super, a zatem….  Bardzo proszę Panią Joannę Szczepkowską o ogłoszenie powrotu komuny z dniem 1.09.2016.
Nie liczę na to, że młodsi czytelnicy będą wiedzieli co to za komuny było OTK. Wyjaśnię zatem.  Gdzieś w okolicach 1962 roku władza ludowa na tajnym posiedzeniu doszła do wniosku, że siła przewodnia narodu składa się w pewnym procencie z osobników o inteligencji albańskiej glebogryzarki (kilofa) i z tego powodu nadaje się jedynie do obsługi tejże, lub podobnie skomplikowanych urządzeń. Istniał wtedy powszechny obowiązek służby wojskowej, od którego nie zwalniała inteligencja inaczej (dawniej nazywana po prostu kretynizmem). 
Utworzono więc w roku 1963 jednostki OTK, gdyż dawanie broni palnej młotowi nawet za Gomułki uważano za niebezpieczne. Starsi ludzie przypominają sobie zapewne umundurowanych osobników o nieskomplikowanej fizjonomii, zajętych prostymi pracami przy torach kolejowych. To byli właśnie członkowie OTK, częstokroć bywalcy karnej kompanii w Orzyszu, niektórzy wielokrotnie. Stąd mottem życiowym tych sympatycznych obywateli nie był ani Bóg, ani ojczyzna, a tym bardziej nie był nim honor. Ich emocjonalnym przewodnikiem po życiu było hasło “Jak przeżyłeś Orzysz, to na życie chuj położysz”. 
Zapraszam serdecznie kandydatów do kontynuowania tradycji OTK, obermarschal Antoni, czeka na was, naród będzie z was dumny. Ja ze swojej strony mogę wam podać przepis na “batumę”, tradycyjny napój OTK-owców, oraz jak zrobić “betoniarę” do przyrządzania batumy. 

IcoPuc

Grzegorz Wierzchołowski (NIEZALEŻNA.PL) skomentował atak na historyka Uniwersytetu Warszawskiego prof. Jerzego Kochanowskiego. Skomentował go zgodnie ze swoją inteligencją, co predysponuje go na co najmniej stanowisko kaprala OTK. 
Pan Grzesiu dziwi się, że po tym co Niemcy zrobili w Warszawie, aż dziw bierze, że dopiero teraz za mówienie po niemiecku ktoś dostał w dziób. 
Mam dwie uwagi.
Po pierwsze proponuję by dla osób związanych z obecną władzą wprowadzić wzorem lekarzy i aptekarzy, klauzulę…. Inteligencji. Oszczędzić nam to nerwów, a może i jakieś współczucie się dla was znajdzie. W końcu baran nic za to nie może, że jest baranem. 
Po drugie, amatorów bicia za używany język informuję, że ta moda już chwyciła…. w UK. Niemcy jeszcze mają opory. 

IcoPuc 

Jak informuje “sok z buraka” z internetu usunięte zostały wszystkie oficjalne dane dotyczące Bartka “Braveheart” Misiewicza. Wszystkie daty, linki, miejsca i co tam jeszcze. 
Koła zbliżone do ołowianego berecika ministra wojny sugerują, że trwa konkurs na nowy życiorys medalisty. Ogłoszono go po tym jak nawet Marcin Wolski odmówił podjęcia się tego zadania. Podobno tłumaczył się brakiem kompatybilności gówna i bata. 

IcoPuc

Dzisiaj z Grzesiami coś nie teges. Radny PiS - Michał Grześ złożył interpelację do prezydenta Poznania w sprawie V kolumny czającej się w poznańskim zoologu. Według śledczych “soku z buraka” Grześ jest zdania iż zoolog realizuje wytyczne Putina i podstępnie spedalił tamtejszego słonia.
Moim zdaniem radny Grześ zbyt bardzo przejął się wiadomością moskiewskiej tv o niedźwiedziach palących marihuanę. Ciekawe co pali Grześ?

/Właśnie mnie powiadomiono, że słoń-cwel to dawna sprawa, a teraz są u Grzesia tygrysy bengalskie ideowo putinowskie. 
Co ja gadam? Lamparty perskie są sowietofilami
Sam nie wiem, za Grzesiem człowiek nie nadąży/

IcoPuc

Antoni Krauze twierdzi, że to nie on był dyrygentem i nie on rozdawał role. 
Nawet jestem w stanie w taką wersję uwierzyć, z sympatii do artysty. Rozumiem, że straszna wiocha i obciach. Rozumiem panie Antoni, że do tego filmu brano z łapanki? 
Jest tylko jeden problem. Pan możesz ruszyć lawinę takich outingów i jeśli jutro Duda wpadnie na taki pomysł, a pojutrze Szydło, to Pan się tak łatwo nie wywiniesz jak z tego knota. 

IcoPuc 

Nie byłem, ale grzybów podobno nadal nie ma.

 

LiniaEnd

VISITORS